Hejka. W ostatnie dni bylo spokojnie, bez zadnych wiekszych imprez czy wypadów. Mialam czas zeby troszke powylegiwac sie na sloncu. I glownie spedzic czas z pewna osóbka ;) Hehe.
W ktorys poranek, wygrzebalam bardzo ciekawe ksiazki, od ktorych nie moge sie oderwac. Od dziecka mialam slabosc do poezji i literatury, i jak znalazlam te ksiazki bylam w siódmym niebie. Sa swietne i idealne zeby odciac sie od szarej rzeczywistosci.
Troche relaxu :)
Milosc
Wciaz rozmyslasz. Uparcie i skrycie.
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
Przeciez mnie kochasz nad zycie ?
Sam mowiles przeszlego roku...
Smiejesz sie lecz cos tkwi, poza tem.
Patrzysz w niebo, na rzezby obloków...
Przeciez ja jestem twoim niebem i swiatem ?
Sam mówiles przeszlego roku....
Maria Pawlikowska.
A tu z pewna osóbka :) ♥
Taka tam zabcia ✌



No comments:
Post a Comment