29 Aug 2013

Last breath of summer air



Wczorajszy dzionek spedzilam z M. bo zrobil mi niespodzianke i wrocil we wtorek wieczorem. :)  
Niestety jutro juz wyjezdzam, i wakacje dobiegaja konca. Ciezko mi jest oswoic sie z mysla ze przez bardzo dlugi okres nie bede widziec Mateusza, jak i wszystkich moich znajomych. Ale niestety wszystko co dobre, zawsze szybko sie konczy... Jedno wiem napewno - ze bede bardzo tesknic i ze wakacje byly jak najbardziej udane! :) 

Cos z wczorajszego spaceru.
Z Nim 



We wtorek spedzilam caly dzien z Truskawka, kumpela z ktora znam sie od lat :) Zdecydowalysmy, ze zrobimy maly melanz, wrazie czego jakbysmy mialy sie juz nie spotkac. Pogoda w miare nam dopisala i dzieki temu moglysmy pozwolic sobie na siedzeniu w parku. Mamy pelno fotek, nie zabraklo tanca, muzyki, wyglupów i ploteczek. Bylo super! Dziekuje misia ; **
A taki wiatr wial :D hihi
Tusia ;* ;*

No comments:

Post a Comment